Kolonie dla dzieci i młodzieży w Borach Tucholskich letnie 2019.

Kolonie Dla Dzieci

Takie były założenia organizacji ośrodka. Pomysł organizacji kolonii dla dzieci podali znajomi i rodzina w 1991 roku namawiając do zorganizowania wypoczynku dla ich dzieci. Na początku to kilkoro dzieci – pionierów w naszej malowniczej zagrodzie w Brzozowych Błotach koło Śliwic obok wsi Zarośle.  Stąd oficjalna nazwa ośrodka:

Ekologiczna Wioska Dziecięca ZAROŚLAK

Od samego początku kolonie dla dzieci nastawione są na integrację ze środowiskiem, z ogromnym poszanowaniem przyrody. Placówkę tą prowadzimy kładąc szczególny nacisk na naukę wzajemnej tolerancji, dowartościowania dzieci potrzebujących psychicznego wsparcia, wyrównywania szans wśród rówieśników.

Dzieci i młodzież przez wiele kolejnych lat przyjeżdżają na ten wypoczynek z atrakcjami. Są wśród nich uczestnicy z różnych zakątków świata: z USA, Hong-Kongu, Holandii, Belgii, Szwecji, Anglii, Finlandii, Niemiec, Włoch, Francji i innych krajów. Przeważnie są to dzieci Polonii lub małżeństw mieszanych, które w ten sposób podtrzymują kontakt z rówieśnikami z Polski. Często to właśnie tu, w Zaroślaku, zaczynają w trakcie zabawy uczyć się języka polskiego. Od początku są to także obozy i kolonie integracyjne dla dzieci bardziej i mniej sprawnych. Kolonie dla dzieci w Zaroślaku nie kończą się z końcem turnusów. Dzieci i i młodzież tęsknią do tego miejsca i dlatego w ciągu roku szkolnego skrzykują się na spotkania. Spotykają się też z opiekunami, i umawiają się na kolejne kolonie  w naszej zagrodzie w środku Borów Tucholskich. Zakładają grupy fanów na Facebooku i innych portalach. Od początku dzieci nazywają opiekunów wujkami i ciociami, tak się przyjęło. Tworzymy familijny klimat, dzieci kochają być otoczone troskliwą i opiekuńczą kadrą tak, jak w rodzinie. Niemal indywidualnie traktowane są potrzeby dzieci. Zauważane, nagradzane i doceniane są ich wszystkie poczynania. Zarówno w sporcie, zajęciach plastycznych, fotografii czy próbach teatralnych, quizach i licznych konkursach. A są jeszcze dyskoteki w stodole, ogniska ze śpiewami przy gitarach, biegi na orientację i wiele innych niespodzianek…

Kolonie dla dzieci Zaroślak – ich atmosfera sprawia, że tutaj chce się wracać każdego roku. Dlatego też telefony dzwonią już od stycznia i tak do samych wakacji. Odwiedzali nas często dziennikarze, kilka razy telewizja, ale najważniejsze są te laurki od dzieci i zapewnienia: „ja tutaj znowu przyjadę w przyszłym roku”. Łzy pożegnań i piękne wspomnienia lata, wakacji o których można bez końca pisać wspaniałe, ciekawe wypracowania i opowiadać o niezapomnianych przygodach i atrakcjach.
Autorskie założenia programowe to sposób opieki: jeden opiekun maksymalnie na 7 dzieci oraz niekonwencjonalne podejście do potrzeb małych uczestników i tych poszkodowanych przez los. Kadrę stanowią studenci, młodzi ludzie (od wielu lat już nasi byli obozowicze) z różnorodnymi zainteresowaniami. Wielu z nich przez te wszystkie lata na trwałe wpisało się w historię kolonii i pamięć setek dzieciaków. Wracają też byli uczestnicy, zgłaszają się do pracy jako praktykanci i opiekunowie, przyjacielscy, niebanalni, ofiarnie pomagający w przygotowaniu tego corocznego przedsięwzięcia.
Kolonie dla dzieci w Zaroślaku nie kończą się z końcem turnusów. Dzieci i i młodzież tęsknią do tego miejsca i dlatego w ciągu roku szkolnego skrzykują się na spotkania. Spotykają się też z opiekunami, i umawiają się na kolejne kolonie  w naszej zagrodzie w środku Borów Tucholskich. Zakładają grupy fanów na Facebooku i innych portalach.

Jeden z larpów inspirowany II wojną Światową