OPIEKUNOWIE

 

Kolonie dla dzieci i obozy młodzieżowe bez nich nie mogłyby się odbyć

 

 

kolonie Ciocia Adó

Adriana Kretkowska, czyli CIOCIA ADÓ

Kolonie i obozy z nią to gra na gitarze, taniec irlandzki i wszelakie śpiewy.Robi zielniki, wije wianki, hasa z obozowiczami po okolicznych lasach i łąkach, ogrywa ich w Munchkina, prowadzi kolonijną ligę kapsli, obsługuje muzycznie ogniska (i nie tylko), a od tego roku planuje również uczyć gry na flecie tin whistle. Czynnie współtworzy wszelkie imprezy obozowe. Do Zaroślaka zawitała, gdy większości obozowiczów nie było jeszcze na świecie, bo w 2000 roku. Ciocią Adó została w 2009 roku i nie zapowiada się, by miało się to szybko zmienić.
Ciałem z Koszalina, sercem z Zaroślaka, większość dorosłego życia spędziła w Krakowie, gdzie studiuje polonistykę i muzykologię na Uniwersytecie Jagiellońskim, trenuje taniec irlandzki i gra na wszystkim, co wpadnie jej w ręce. Z miłości do kultury celtyckiej obecny rok spędza na wymianie studenckiej w odległej Walii. Swoją przyszłość widzi jako barwne połączenie kariery akademickiej, pedagogicznej, edytorskiej i tanecznej.

 

obozy młodzieżowe Ciocia Ala

Alicja Dąbek, czyli CIOCIA ALA

Zakochana w Zaroślaku od lipca 2014 roku. Jej specjalnością są zajęcia dla najmłodszych obozowiczów – najrozmaitsze zabawy integracyjne, ruchowe oraz rozwijające twórcze myślenie. Niestraszne jej zaplatanie warkoczy, pocieszanie, gdy dopadnie tęsknota za domem, ani dziecięce filozofowanie podczas skoków na trampolinie.
Mieszka w Gdańsku, gdzie zgłębia tajniki dzieciologii (oficjalnie nazywanej na Uniwersytecie Gdańskim pedagogiką wczesnoszkolną). Interesuje się psychologią i socjologią, a zwłaszcza pobudzaniem kreatywności – ukończyła szkolenie trenera „Odysei Umysłu”.W wolnych od nauki chwilach zajmuje się maluchami.

 

 

 

obozy młodzieżowe Ciocia Ania

Anna Sikora, czyli CIOCIA ANIA

Tegoroczna zaroślakowa debiutantka, która zatroszczy się o bezpieczeństwo kolonistów podczas zabaw na basenie. Ale szybko przekonacie się, że jej zainteresowania sięgają znacznie dalej! Ukończyła kurs animacji zabaw dla dzieci, z przyjemnością gra w gry towarzyskie jak Dobble, Tabu czy kalambury, jest też pasjonatką rękodzieła we wszelkiej postaci – od malowania i rysowania, przez wydzieranki, lepienie z mas plastycznych, szycie i szydełkowanie, po tak egzotycznie brzmiące formy jak quilling, decoupage i scrapbooking. Lubi zrobić coś fajnego z niczego … no, z drobną pomocą patyków, kamieni, pudełek i butelek oraz kleju na gorąco. A przede wszystkim jest zawsze uśmiechnięta, pogodna, optymistyczna i pomocna. Trzeba pogadać, pocieszyć, a może przytulić? Nie ma sprawy, chwila rozmowy z ciocią Anią i będzie Ci dużo weselej!
Mieszka w Gdańsku, gdzie z przyjemnością studiuje pedagogikę opiekuńczo-wychowawczą na Uniwersytecie Gdańskim. W przyszłości chciałaby połączyć swoje pasje związane z pedagogiką i rękodziełem. Obecnie ratownik WOPR, a za jakiś czas instruktorka pływania – najchętniej małych szkrabów!

 

Zaroślak CIOCIA BAKŁAŻAN

Zuzanna Leśniak, czyli CIOCIA BAKŁAŻAN

Swoje niezwykłe przezwisko zyskała wiele lat temu,
choć dziś nikt nie potrafi powiedzieć, jak do tego doszło. Od 2007 roku, kiedy została kolonistką, czuje głęboką potrzebę, by przez kilka tygodni wakacji chodzić boso – i między innymi dlatego po dwuletniej przerwie powraca na kolonie, tym razem w roli kadry. Planuje prowadzić rozmaite zajęcia plastyczne nakierowane na rozwój kreatywności, a także budować fortece z piasku, grać w gałę (bo kto nie kocha grać w gałę?) i ogrywać kolonistów w Scrabble. Marzy jej się reaktywacja dawnej obozowej tradycji rozwiązywania problemów, jaką był krąg zaufania cioci Zebry.
Od dziecka mieszka w Gdyni, obecnie uczy się w II Liceum Ogólnokształcącym w Sopocie. Czas mija jej na rysowaniu, przygotowaniach do matury oraz do egzaminów wstępnych na grafikę. Swoją przyszłość wiąże z gdańską lub krakowską Akademią Sztuk Pięknych.

 

Zaroślak CIOCIA Basia

Ciocia Janda

Jest tak mała i niepozorna, że wiele dzieci z początku bierze ją za kolonistkę. To pierwsze wrażenie szybko jednak mija, bo w małym ciele kryje się prawdziwy tytan pracy, który od rana do nocy robi najróżniejsze zajęcia, nie dając sobie ani chwili odpoczynku. Kolonie i obozy z nią to gry RPG (głównie w świecie Warhammera), planszówki, haftowanie, robienie zielników i wianków, a także najróżniejsze zajęcia z najmniejszymi dziećmi. A jakby jeszcze tego było mało, zajmuje się plastyczną stroną LARP-ów i nocami maluje, koloruje i skleja, co się da, by każdy z nich wyglądał olśniewająco.
Spędza tutaj każde kolonie od zawsze, czyli od 2000 roku – lato bez biegania boso po lesie byłoby dla niej stracone! Na co dzień mieszka w Gdańsku, gdzie studiuje medycynę. Interesuje się pediatrią i ortopedią, więc niestraszna jej żadna choroba ani kontuzja obozowiczów, każdym potrafi się dobrze zająć. Tak jak na obozie, również poza nim jest bardzo aktywna – między innymi trenuje aerobik sportowy i działa w kołach naukowych.

 

Zaroślak CIOCIA WIKING

Emilia Żeglińska, czyli CIOCIA WIKING

Zaroślak poznała w 2015 roku, gdy wraz z innymi wikingami przybyła prowadzić warsztaty łucznicze. W tym roku postanowiła spędzić z nami jeszcze więcej czasu jako ciocia-praktykantka.
Ze względu na główne hobby, jakim jest rekonstrukcja, pokochała rękodzieło – wszelkie szycie, dziubanie we włóczkach, plecionkach, zabawy z gliną, a także naturalne mazidła, które, jak zapewnia, da się zrobić dosłownie ze wszystkiego! Pochodzi z Elbląga, gdzie uczy się w I Liceum Ogólnokształcącym, przez wtajemniczonych zwanym Hogwartem. W wolnym czasie amatorsko bawi się w kuglarstwo, zabawy ogniem, machanie kolorowymi wstążkami i innymi ładnymi zabawkami.

 

Kolonie CIOCIA DOMCIA

Dominika Brzezińska, czyli CIOCIA DOMCIA

Odkrywać tajemnice i magię zaroślakowego świata zaczęła jako dziecko w 2000 roku. Z tęsknoty za tucholskimi lasami, za beztroską oraz czasem przepełnionym przygodami, niespodziankami i tworzeniem niesamowitości, w 2013 roku postanowiła powrócić do Zaroślaka w roli kadry. Zajęcia z nią to przede wszystkim gry i zabawy w terenie dla młodszych kolonistów, integracja z krainą zaroślakowej fauny, sesje „mafii”, a od tego roku także muzykowanie. W międzyczasie uczy także kolonistów orientalnych alfabetów. Aktywnie współtworzy i współuczestniczy we wszelakich obozowych imprezach, gdzie na ogół obsadzana jest w rolach fanatycznych miłośników natury i żywiołów lasu, a od czasu do czasu także… hurys. Jako że jeździ konno odkąd pamięta (ma nawet własnego konia i stajnię!), w razie potrzeby pomaga również cioci Koń przy prowadzeniu jej zajęć i odpowiada na wszelkie pytania dotyczące tych zwierząt.
Rodowita koszalinianka, magister historii i arabistyki, obecnie mieszka w Gdyni, gdzie oddaje się międzynarodowemu życiu, próbując połapać się w zawiłościach korporacyjnego stylu bycia. Nieliczne wolne chwile spędza na pogłębianiu swoich pasji: średniowiecznej historii, muzyki i wszelakich aktywności artystyczno-manualnych.

 

Kolonie dla dzieci CIOCIA JUZWA

Justyna Wełmińska czyli CIOCIA JUZWA

Kolonie i obozy „Zaroślak” to część jej życia od 2015 roku. Prowadzi przede wszystkim zajęcia sportowe: gałę, siatę i wszelkie inne, jakie zamarzą się kolonistom. Rozrusza też muzycznie i tanecznie obozowe towarzystwo oraz z przyjemnością wesprze jedną z drużyn na „bazach” – ulubionej grze terenowej wszystkich zaroślakowiczów.
W życiu pozaobozowym nauczycielka wychowania fizycznego, zawodniczka rugby w Biało-Zielone Ladies Gdańsk… i prawdziwa krejzolka!

 

 

 

 

 

 

Zaroślak CIOCIA OSA od koni

Katarzyna Osińska czyli CIOCIA OSA od koni

Tajniki jazdy konnej, zachowania koni i ich pielęgnacji poznacie w tym roku z Ciocią Osą, czyli nową zaroślakową ciocią Koń. Zatroszczy się ona także o nasze zaroślakowe stado.
Konną pasję zaszczepił w niej kilkanaście lat temu jej dziadek, a rozwinęła przyjaciółka – i odtąd te wspaniałe zwierzęta stały się jej najlepszymi przyjaciółmi, bez których nie wyobraża sobie pracy i życia. Również poza stajnią ciocia Koń nie ustaje w rozwijaniu swoich zainteresowań: tańca, śpiewu, a zwłaszcza sportu. Studiuje w Gorzowie Wielkopolskim na Wydziale Ekonomicznym PWSZ i niecierpliwie wyczekuje, aż będzie miała okazję Was poznać!

 

Kolonie dla dzieci CIOCIA MILVA

Natalia Kalkowska, czyli CIOCIA MILVA

Na obozie głównie gitaruje i opiekuje się najmłodszym zaroślakowym narybkiem. Jej artystyczna dusza sprawia, że z tą ciocią można wykonywać wszelkiego rodzaju prace z zakresu „własnymi ręcyma”. Sporo czyta, głównie fantastykę, i stąd też – od imienia jednej z postaci z „Wiedźmina” – swój początek wzięło jej przezwisko.
Ciocia Milva ma wiele zainteresowań. Piecze niezły jabłecznik, od niedawna uczy się też języka duńskiego. Lubi grać w siatkówkę (jak ma z kim) i jeździć na łyżwach (jak ma gdzie). Cieszy ją przebywanie z dziećmi i ze zwierzętami. Kurs wychowawcy kolonijnego odbyła w 2010 roku i od tego czasu niemal każde wakacje spędza na pracy w tym charakterze (w Zaroślaku od 2012 roku). W międzyczasie udało jej się skończyć studia polonistyczne i zacząć pracę nauczycielską w gimnazjum. W wolnych chwilach pracuje nad napisaniem doktoratu o kulturze regionalnej Kociewia.

 

Obozy dla młodzieży CIOCIA MYCHA

Michalina Szulc, czyli CIOCIA MYCHA

Swą wielką zaroślakową przygodę rozpoczęła kilkanaście lat temu, jako ośmiolatka. W 2015 roku, po dwóch latach przerwy, wróciła, aby zasilić szeregi kadry. W te wakacje po raz kolejny urozmaici turnusy grą w siatkówkę, treningami twórczości, puszczaniem baniek, sesjami RPG prowadzonymi wraz z ciocią Bakłażan… oraz odgrywaniem najbardziej demonicznych ról na obozowych LARP-ach.
Poza bramami Zaroślaka studiuje psychologię kliniczną w Warszawie, choć sercem jest w Gdańsku, swoim rodzinnym mieście. Całe życie w ruchu – uprawiała już szermierkę (z sukcesami na skalę kraju!), siatkówkę, biegi, narciarstwo i sporty wodne, obecnie koncentruje się na siatkówce, reprezentując AZS USWPS. W wolnych chwilach gimnastykuje ręce, naparzając w perkusję.

 

Kolonie Zaroślak CIOCIA OLGA

Olga Mrozek czyli CIOCIA OLGA

Jest związana z Zaroślakiem od 2006 roku, a w 2014 roku zasiliła szeregi kadry. Jej zajęcia rozruszają Wasze ręce i rozwiną dusze – czy będzie to robienie masek weneckich, czy filcowanie, czy też zajęcia zwane „3D”, które prowadzi razem z ciocią Olutą. Na tych ostatnich wspólnie ze starszymi obozowiczami buduje z dostępnych materiałów duże, skomplikowane konstrukcje, jak tratwa czy katapulta, by później sprawdzić w praktyce ich działanie. Chętnie wciela się też w najbardziej szalone role w czasie obozowych imprez.
Większość życia pozaobozowego spędziła w Gdańsku, obecne studiuje product design w Glasgow. W wolnym czasie uprawia rozmaite sporty, między innymi wspinaczkę, koszykówkę, bieganie i jazdę na longboardzie.

 

 

 

Kolonie letnie CIOCIA OLUTA

Oluta Milachowska czyli CIOCIA OLUTA

Zaroślakowe obozy poznała już w 1999 roku, dziesięć lat później została ciocią i jest nią do dziś. Główne zajęcia, które prowadzi, to RPG, czyli gry wyobraźni – nikt tak jak ona nie poprowadzi sesji w świecie Neuroshimy, Deadlandsów, Wampira czy Maga. Uwielbia też prowadzić wraz z ciocią Olgą zajęcia znane obozowiczom jako „3D plastyczne”, polegające na wspólnym budowaniu dużych, skomplikowanych konstrukcji (na przykład tratwy) i sprawdzaniu w praktyce ich użyteczności. Właśnie ona odpowiada za najbardziej efektowne gadżety scenograficzne do zaroślakowych gier i zabaw.
Gdy następuje ta niezaroślakowa część roku, czyta komiksy, żongluje owocami, a przede wszystkim zgłębia tajniki różnorodnych rzemiosł. Bodaj najbardziej pociąga ją piwowarstwo rzemieślnicze, które obecnie poznaje dzięki współpracy z górnośląskim Browarem Kraftwerk. Uwielbia pisać listy. Nie lubi chodzić w butach.

 

 

Obozy młodzieżowe CIOCIA MAJA

Maja Banaś, czyli CIOCIA MAJA

Po wielu latach doświadczenia gromadzonego na licznych obozach postanowiła spróbować także Zaroślaka, gdzie przypilnuje, by Wasza zabawa na basenie była nie tylko ciekawa, ale również bezpieczna. Ale stać ją na dużo więcej! Niepozorna, ale silna jak tur przyszła studentka dietetyki ze sportowym ADHD nie uznaje innego spędzania czasu niż aktywny, z brudzeniem się w błocie włącznie. To uczestniczka runmagedonów i półmaratonów, pasjonatka biegania, crossfitu i fitnessu, a także dobrej muzyki, która wprawia ciało w ruch. W chwilach zmęczenia sięga po szkicownik i zestaw ołówków i żadne formy artystyczne nie są jej obce. Więc choć jej rolą będzie pilnowanie wodnego bezpieczeństwa, spodziewajcie się wszystkiego… oprócz nudy!

 

Obozy letnie CIOCIA ZOCHAN

Zosia Rzepiak, czyli CIOCIA ZOCHAN

Jej początki na kolonii w Zaroślaku sięgają jeszcze XX wieku, w 2007 roku została ciocią – praktykantką, a dziś jest dumną, pełnoprawną kadrą, zarażającą wszystkich wokół swoją kreatywnością i entuzjazmem. Niestraszne jej laleczki z makramy, decoupage ani wszelkie inne zajęcia plastyczne, jest wirtuozem chusty animacyjnej, chętnie gra w planszówki, a i sesję RPG poprowadzi!
Prywatnie studentka pedagogiki specjalnej na Uniwersytecie Gdańskim oraz pasjonatka podróży małych i dużych. Całe życie mieszka w Gdańsku i nie ustaje w zachwycie nad rodzinnym miastem. W wolnym czasie udziela się w wolontariacie, organizacjach studenckich, uczestniczy we wszelkiego rodzaju imprezach dla dzieci. A za jakiś czas – miejmy nadzieję! – będziecie mieli okazję spotkać ją w jednej z gdańskich szkół.

 

Obozy i kolonie CIOCIA Żab

Marta Bogdanis czyli CIOCIA ŻAB

Po długiej przerwie do Zaroślaka powraca mistrz chwytliwej piosenki, król głaskania po główce, profesor nadzwyczajny ds. internetu, po raz pierwszy odnotowany w obozowych kronikach w 2007 roku – tym razem w roli kadry. Debiutuje, prowadząc rysunki, planszówki, robótki ręczne dla początkujących i średniozaawansowanych, RPG oraz język japoński. Prawa ręka wujka Yonisha od improwizacji, teatralne popychadło cioci Marion.
Od 2015 roku przebywa na emigracji w Coventry, gdzie studiuje grafikę i ilustracje. Z pochodzenia gdańszczanka. Według astrologów jej przeznaczenie leży w Australii.

 

 

 

Zaroślak CIOCIA ŻURSON

Karolina Żurek, czyli CIOCIA ŻURSON

Gra w planszówki, prowadzi zajęcia plastyczne, najróżniejsze odsłony zajęć manualnych (między innymi z wyplatania różności ze sznurków) oraz podstawy kuglarstwa. Zdarza się też, że uczy gry na gitarze. Na potrzeby zaroślakowe wciela się w rolę stylistki, fryzjerki i wizażystki. W 2005 roku przyjechała na kolonie pierwszy raz i przywiązała się do tego miejsca bardziej niż mogłaby się tego spodziewać. Po ośmiu latach bycia kolonistką zasiliła szeregi kadry i z każdym rokiem coraz bardziej cieszy się na myśl o powrocie!
W sezonie pozazaroślakowym przenosi się do Warszawy i studiuje socjologię na Uniwersytecie Warszawskim. Wtedy też, poza planszówami i muzyką, zajmuje się hobbystycznie wyrobem szeroko pojętej biżuterii oraz eksperymentowaniem z różnymi formami plastycznymi. Amatorsko trenuje też kilka dziedzin kuglarstwa.

 

Zaroślak WUJEK ARMIN

Armin Tokarski, czyli WUJEK ARMIN

Z Zaroślakiem związany jest – dosłownie! – od urodzenia. Gdy tylko wiek na to pozwolił, został kolonistą, a w roku 2015 – wujkiem-praktykantem. Na koloniach spotkacie go prowadzącego sesje RPG w systemach Warhammer i Neuroshima, grającego w planszówki i towarzyszącego obozowiczom w rozmaitych rozgrywkach sportowych. Chętnie też podyskutuje z Wami o tym, co go pasjonuje: historii, fantastyce i kulturach Dalekiego Wschodu.
Urodził się w Gdańsku, obecnie swój dom ma (oprócz Zaroślaka) w Sopocie. Wakacji w Zaroślaku wyczekuje, uczęszczając do gdańskiego Ogólnokształcącego Liceum Programów Indywidualnych.

 

Kolonie WUJEK EINSTEIN

Mateusz Kordyl, czyli WUJEK EINSTEIN

Były kolonista i zeszłoroczny kadrowy debiutant, dał się zapamiętać przez swój jakże donośny głos i kreację Michała Wiśniewskiego podczas zaroślakowego „Fashion Week” (po której nadal pozostały mu ślady na włosach). Na obozie zajmuje się przede wszystkim prowadzeniem sesji RPG, planszówkami, rozwiązywaniem życiowych i nieżyciowych problemów podczas kręgów zaufania, a czasem nawet i w piłkę pogra!
Prywatnie student pierwszego roku organizacji produkcji filmowej i telewizyjnej wKatowicach.

 

 

Zaroślak WUJEK HARY

Tomasz Grządziela, czyli WUJEK HARRY

W Zaroślaku zajmuje się głównie graniem w RPG ze wszystkim, co jest w stanie rzucić kostką. Prowadzi też warsztaty z rysunku, tworzenia gier planszowych i kuglarstwa. Poza tym współorganizuje większość kreatywnych zajęć obozowych i zajmuje się ich częścią artystyczną. Poznał nasze kolonie i obozy jako dziecko, gdy jego tata, klaun Pinezka, prowadził na nich warsztaty cyrkowe. W 2008 roku przyjechał już jako wychowawca i wraca tam każdego roku.
Na co dzień mieszka w Gdańsku i rysuje komiksy. W 2014 roku wydał album „Ostatni Przystanek” nakładem wydawnictwa Kultura Gniewu. Prowadził niejedne warsztaty komiksowe dla wszystkich grup wiekowych.

 

Kolonie dla dzieci CWUJEK KRECIK

Maciej Adamczak czyli WUJEK KRECIK

Swoją pierwszą wyprawę do Zaroślaka odbył w 2008. Odtąd rokrocznie przyjeżdża do swojego drugiego domu, od 2015 jako wujek-praktykant. W repertuarze jego zajęć znajdują się między innymi: RPG, szyfry, planszówki, piłka nożna i wszelakie sporty, w tym „walki zapaśnicze” – oczywiście w duchu fair play, z zachowaniem wszelkich form bezpieczeństwa i asekuracji pod jego czujnym okiem (naturalnie, nie jest ślepy jak kret!). Ponadto planuje zorganizować kółka filozoficzne, na których będzie można wypowiedzieć się na tematy wszelakie, od kwestii światopoglądowych, przez filozofię, na jadłospisie skończywszy.
Narodzony w Gdyni, zamieszkały ciałem w Sopocie, a duchem w Zaroślaku, uczęszcza do sopockiego III Liceum Ogólnokształcącego. Przez 6 lat działał jako harcerz, z czego 4 lata w szarży zastępowego-instruktora. Z zainteresowania mechanik-majsterkowicz, filozof, bokser, teolog, heretyk oraz pirotechnik. Krecika z przyszłości widzi przez pryzmat maski spawalniczej – jako mechanika lub tatuażystę.

 

 

Obozy młodzieżowe WUJEK TROLL

Jakub Koenner, czyli WUJEK TROLL

„Gramy!” to prawdopodobnie najczęściej wypowiadane przez niego słowo – przez cały rok gra, w co tylko możliwe, a na koloniach przekazuje swoją pasję podopiecznym. Prowadzi fabularne gry RPG, zawsze w klimatycznych miejscach i przy muzyce, dzięki czemu dzieci przeżywają niesamowite przygody oraz rozwijają swoją i tak już wielką wyobraźnię. Od zawsze jest wielkim fanem Warhammera i właśnie w tym świecie najczęściej rozgrywa się akcja prowadzonych przez niego sesji. Uczy również obozowiczów grać w różnorodne gry planszowe, przy których wspólnie z nimi wysila mózgownicę. Od kilku lat jest głównym twórcą zaroślakowych LARP-ów – spędza długie noce na pisaniu dialogów i postaci, dzięki którym nasze kolonie na długo zapadają w pamięć. Aktywnie uczestniczy też we wszystkich zajęciach obozowych i grach terenowych.
Pojawił się w Zaroślaku w 2010 roku, od razu jako wujek. Przez te kilka lat bardzo się z nim zżył i wyczekuje go co roku. Podczas najdłuższego turnusu, zwanego codziennym życiem, mieszka w Gdańsku i studiuje medycynę, dzięki czemu, jak żartuje, potrafi reperować dzieci, które zepsuły się w ten czy inny sposób. W wolnych chwilach zajmuje się tym, czym na obozie – graniem we wszelakie gry, zarówno z przyjaciółmi w domu, jak i na turniejach.

 

Kolonie dla dzieci WUJEK SZCZEPAN

Jan Szczepaniak, czyli WUJEK SZCZEPAN

II i III turnus 2016

Od 2005 roku walczący (na szczęście bezskutecznie) z zaroślakowym nałogiem, w 2015 roku osiągnął nowy stopień uzależnienia – zasilił szeregi opiekunów jako wujek-praktykant. Zajmuje się grami planszowymi i karcianymi, nauką szyfrów oraz rozruszaniem uczestników kolonii w na różne sposoby, między innymi jako jeden z obozowych ratowników organizujących zabawy na basenie. Swoje zamiłowanie do nocnego trybu życia wykorzystuje, by wcielać w życie wszelkie plany kadry. Chętnych zaprasza również na niedzielne pielgrzymki do pobliskiego kościoła.
Mieszka w Gdyni, uczy się w słynnej gdyńskiej „Trójce”. Interesuje się historią nowożytną, pływaniem, grą na różnych instrumentach oraz szeroko pojętą fantastyką. Wprawdzie nietypowa, „patchworkowa” rodzina i liczne wolontariaty zdają się przygotowywać go do kariery psychologa, ale na przekór temu planuje poświęcić się dziedzinie głębokiej jak Rów Mariański – oceanografii.

 

Kolonie dla dzieci WUJEK ZBYSZEK

Zbyszek Pęśko, czyli WUJEK ZBYSZEK

W Zaroślaku pojawił się w 2012 jako kolonista, by teraz, po czterech latach, awansować na kadrę pomocniczą. W zeszłym roku wsławił się napisaniem piosenki „O Zaroślaku”, którą możecie znaleźć w naszym śpiewniku. Zajęcia z nim to nauka gry na gitarze, sesje RPG (w systemach Warhammer, Neuroshima, Dungeon World i Dark Heresy II), taniec szkocki i irlandzki, planszówki (zwłaszcza Neuroshima Hex), gry karciane oraz trochę sportu rekreacyjnego.
Jego miejskie oblicze to uczeń Zespołu Szkół Łączności w Gdańsku na kierunku teleinformatyka. Oprócz niej interesuje się tańcem i muzyką, jest również amatorem psychologii.